„4 stoły w cieniu murów”
Cztery stoły w dawnej wartowni, każdy z osobnym suknem – gramy tu spokojnie, z dala od zgiełku.
„Jak wygląda wieczór przy murach”
Każdy z czterech stołów ma własne sukno i osobną lampę, tak żeby światło padało tylko na karty, nie na twarze graczy.
Gospodyni wieczoru krąży cicho między stolikami, wyrównuje kolejność rozdań i pilnuje, żeby nikt nie zerkał do cudzych kart.
W bocznej wnęce stoi piąty, najmniejszy stolik – zwykle dla dwóch osób i krótszej gry w pana.

Cztery stoły pod murami
Osobne sukno i lampa przy każdym.
Gospodyni wieczoru
Wyrównuje rozdania, do gry sama nie siada.
Piąty stolik we wnęce
Najmniejszy, na krótsze partie.
„6 lamp, 4 sukna, 1 wnęka”
Sześć lamp wisi nad salą, każda tak nisko, żeby oświetlać tylko blat, nigdy oczu grającego naprzeciwko.
Sukno na czterech głównych stołach wymieniane jest co sezon – stare po prostu przestaje dobrze ślizgać karty.
Krzesła są proste i niewygodne po kilku godzinach nieprzypadkowo – wieczór ma się kończyć o dwudziestej trzeciej, nie później.

6 lamp
Nisko zawieszonych nad każdym stołem.
4 sukna
Wymieniane co sezon.
1 wnęka
Piąty stolik dla dwóch osób.